• Wpisów:416
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 21:03
  • Licznik odwiedzin:31 795 / 2713 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Mam doła.Wczoraj mój mąż odstawił taką szopkę , że chyba nawet ja nie potrafiła bym się tak wściec.Jest mi ogromnie przykro przez to jak się zachował.Zachował się tak jak ja bym była temu winna.i ten jego tekst:" jak mam dobry humor , to nie mów mi takich rzeczy".To kiedy przepraszam mam z Nim rozmawiać , jak ma dobry humor nie bo się popsuje, jak ma zły to też nie bo będzie miał jeszcze gorszy.WTF???Cały dzień się wydzierał ,później wychodząc z jednym psem , drugi mu uciekł na klatkę , więc skopał drzwi.Nie poznaję go, może to przez tą operację która go czeka w środę?Sama nie wiem , ale wiem jedno to nie tłumaczy takiego zachowania.Nawet nie raczył przyjść do mnie i przeprosić za swoje zachowanie a wydaje mi się , że jest świadomy co zrobił , no chyba że na prawdę jest takim palantem i zapatrzonym w siebie dupkiem.W kwietniu będziemy obchodzili 10 rocznicę ślubu , a ja czasem na wrażenie , że obok mnie śpi i żyje zupełnie obcy człowiek.Jego decyzje i zachowanie zupełnie mnie zaskakują i nie jestem w stanie ich zrozumieć.Co raz częściej nie potrafię sobie poradzić z jego zachowaniem i tokiem myślenia.
 

 

;/

Święta co raz bliżej a ja nie mam pomysłu co kpić 8 letniej córce ;/Pomocy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Może ktoś z Was mi podpowie.Zastanawiam się nad kupieniem szynszyla i chciała bym się dowiedzieć jak wygląda utrzymanie tego cudnego zwierzątka.Czym go karmić , jaką powinien mieć wyściółkę w klatce, jak duża powinna być klatka?Czego nie powinien jeść?Może któraś z Was ma w domku takie zwierzątko?
 

 
Nowa fryzura jest,nowy kolor włosów jest,makijaż robiony codziennie jest,paznokcie zawsze pomalowane sąW końcu po chorobie wracam do diety i na siłowniePozytywne nastawienie jest
 

 
Nie wiem czy to wpływ wiosny czy nie, ale czuję się fantastycznieNowa fryzura, codziennie robiony makijaż i pomalowane paznokcie.Jeszcze nie tak dawno nic mi się nie chciało, czułam się brzydka a teraz patrzę w lustro i mówię sobie , że mam ładne włosy ( które w końcu są obcięte tak jak powinny.Długie lata zajęło mi znalezienie tej jednej jedynej fryzjerki , ktora będzie wiedziała o jaką fryzurę mi chodzi ), ładnie wyglądasz gdy jesteś umalowana.Postanowienie :OD dziś codziennie się maluję!
 

 
Kochane Babeczki z okazji naszego dzisiejszego święta życzę Wam żeby każdy dzień lepszy od poprzedniego , dużo uśmiechu i miłości.Bo każda z Nas jest wyjątkowa.
 

 
Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od
innego blogera w ramach uznania za 'dobrze wykonaną robotę'.
Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań
otrzymanych od osoby, która Cię nominowała.
Następnie Ty nominujesz 11 osób
(informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań.
Nominowała mnie:raspberry93.pinger.pl/

1.Wiek?
W czerwcu skończę 32 lata

2.Założyłaś bloga ponieważ?
Chciałam pokazać czym się zajmuję ,od jakiegoś czasu "zatruwam" Wam życie wpisami dotyczącymi mojego życia
3.Co Cię najbardziej cieszy?
samodzielność mojej córki
4.Wyjeżdżasz na bezludną wyspę, zabierasz tylko trzy rzeczy co to będzie?
książkę,krzyżówki i mojego jaśka ;p
5.Najważniejsze wydarzenie w twoim życiu?
pierwsze to śmierć mojej mamy,wtedy runął mój cały świat,drugie to narodziny mojej córki
6.Najciekawszy film jaki widziałaś?
hmmm...Zielona mila
7.Możesz zmienić w sobie jedną rzecz co to będzie?
figura
8.Ulubiony kolor?
niebieski
9.Wakacje za granicą czy w Polsce?
w Polsce
10. Ulubiony kwiat?
tulipan
11.Jak trafiłaś na mojego bloga?
przez jakiś wpis , który był na stronie głównej
Nominuje:


http://kaminkowa.pinger.pl/
http://my.only.dreams.pinger.pl/
http://raspberry93.pinger.pl/
http://drommeri.pinger.pl/
http://pollyester.pinger.pl/
http://didi19.pinger.pl/
http://prezent.pinger.pl/
http://onestroke.pinger.pl/
http://robalek3.pinger.pl/
http://dorisabez.pinger.pl/
http://kasiak010586.pinger.pl/
http://bazio.pinger.pl/


Moje pytania to :
1.Twoje pierwsze wspomnienie z dzieciństwa?
2.co sprawia Ci przyjemność?
3.pies czy kot?
4.gdy byś wiedziała ,że jutro jest koniec świata , co by było ostatnią rzeczą którą byś zrobiła?
5.ulubiona potrawa?
6.kto w Waszym związku jest głową a kto szyją?
7.czego nigdy w życiu byś nie zjadła?
8.bez czego nie możesz żyć?
9.czy zmieniła byś coś w swoim życiu?
10.najsmutniejszy film jaki obejrzałaś?
11.jedna rzecz którą mogła byś lub chciała byś zrobić dla nieznanej osoby?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
kolejny trening z trenerem personalnym zaliczony.Im gorzej dostaje po dupie tym bardziej ciągnie mnie na siłownię
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Jestem bardzo zła na M.Nie jest romantyczny ani czuły.Wczoraj usłyszałam tylko wszystkiego najlepszego gdy szedł do kuchni;/Nienawidzę Walentynek , Sylwestra, rocznic i swoich urodzin;/Po nich zawsze czuję się przybita i zrezygnowana i jest to zasługa mojego męża.Nie ma w Nim choć odrobiny empatii ,chęci spędzenia ze mną czasu,przytulenia.hmm ... nawet nie pamiętam kiedy ostatnio całował mnie namiętnie
Pewnie niektóre z Was pomyślą, że ja się go ciągle czepiam,po prostu tylko tu mogę się "wygadać"
  • awatar kaminkowa: to przykre, a nie możesz z nim o tym pogadać, może się zmieni?
  • awatar my.only.dreams: Oj... Pewnie jest Ci strasznie przykro. Rozumiem to, mi też by było. Pozdrawiam cieplutko, buziaki (:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nienawidzę Walentynek;/
Nasze z roku na rok sa co raz gorsze.Mój mąż woli ten dzień spędzić śpiąc albo grając na komputerze.Szlag mnie trafi gdy widzę facetów wybierających prezenty dla swoich kobiet.Zazdroszczę tym babkom bo ich faceci o nich pamiętają.Mnie wystarczył by drobny gest,głupi lizak w kształcie serduszka , za miast tego dostałam to , zę mój wspaniały mąż zapomniał wstawić mi wodę go ugotowania kaszy ,więc po powrocie z pracy i siłowni nie miałam obiadu.Oni oczywiście byli już po obiedzie bo ja gdy mam iść na siłownie , dzień wcześniej szykuję obiad na następny dzień , żeby nie byli bez obiadu.W dodatku miał zadzwonić do faceta który miał przyjechać zobaczyć piecyk gazowy,nie zrobił tego więc wszystko się odwlecze o kolejne kilka dni .Więc jak co roku nasze Walentynki obfitują w kłótnie ;/Masakra
 

 
Wczoraj miałam 2 trening z instruktorem, nie powiem dostałam "w dupę",ale czuję , zę żyję >
 

 
pd dzisiaj mam trenera na siłowni , i jak na razie jestem bardzo zadowolona.Dostałam nieźle w dupę ale jestem pozytywnie zaskoczona.Kolejny trening w piątek
 

 
Byłam dzisiaj pierwszy raz na siłowni,zawsze ćwiczyłam w domu.Ale jako ,że pracuję w ośrodku sportowo rekreacyjnym w końcu się spięłam i postanowiłam skorzystać z naszej siłowni.Myślałam , ze nie dam rady zbyt długo ćwiczyć bo od 2 tygodni dzień w dzień pracuję .Ale dałam radę i jestem z siebie dumna bo nie poddawałam się , było ciężko ale ćwiczyłam dalej.Jestem mega zmęczona ale szczęśliwa i mega odprężona!
 

 
9 lat temu gdy wyszlam za maz przeprowadzilam sie do moich tesciow(a po mesiacu przeprowadzilismy sie do wlasnego mieszkania)zostawilam wszystkich znajomych i przyjaciol w swoim miescie.Bardzo dlugo nie moglam sie tu odnalezc, bylo mi ciezko bo 8 mesiecy przed moim slubem zmarla mi mama, pozniej kontakt ze znajomym byl co raz rzadszy.Moja jak kiedys myslalam najlepsza przyjaciolka dowiedziala sie ze dostalismy mieszkanie , smiertelnie sie na mnie obrazla,ja bardzo dlugo probowalam odnowc ta przyjazn.Przez chwile bylo ok, pozniej znowu cos se stalo i przestala se do mnie odzywac,do dzis ne wiem dlaczego.Po jakims czasie poznalam pewna dziewczyne z sasedztwa,mamy dzieci w tym samym wieku,nie jest moja przyjaciolka ale bardzo dobra kolezanka na pewno.Ciagle brakowalo mi kogos komu moge powiedziec wszystko,kogos innego niz maz.Myslalam , ze jak zaczne pracowac , to w pracy na pewno znajde kogos komu bede sie mogla zwierzyc,jakie bylo moje rozczarowanie gdy okazalo sie , ze w pracy mam same zawistne ,niedowartosciowane egoistki.Az po kilku miesiacach przyszla do pracy dzewczyna z ktora od samego poczatu nadawalysmy na tych samych falach,wiem ze moge jej powiedziec wszystko tak samo ona mnie.Smialo moge powiedziec , ze jest moja przyjaciolka.
 

 
w pracy atmosfera jest tak gesta , ze moza by ja bylo kroic nozem.Cztery lalunie chcaly zapunktowac u nowego prezesa narobily zadymy,teraz wszystkie obrywamy,z kazdej strony kontrole i sprawdzanie a one podwinely ogony i spieprzyly na zwolnienia.My mamy przesrane a one udaja , ze nie wiedza o co chodzi.Momentami zachowuja sie gorzej niz dzieci w przedszkolu,moje siedmioletne dziecko jest powazniejsze od nichJak jest spokoj ,nc sie nie dzieje to juz ich w tym glowa ,zeby cos zaczelo sie dzac,klama ,wymyslaja, kombinuja.Brak slow,poprostu ne ma sie ochoty wchodzic do socjalnego.
 

 
Dzis mija 10 lat jak jestesmy razem.Byly wzloty i upadki. Wiele zlych i dobrych momentow ,duzo wspomnien. I wiecie co ,kocham tego faceta jak nikogo innego ,jest miloscia mojego zycia,niewyobrazam sobie zycia bez niego. Z kazdym dniem kocham go bardziej,sa momenty , ze mam ochote go udusic albo zostawic to wszystko i isc w cholere.ale gdyby dziala mu sie krzywda ,ja zawsze stane za nim. Jest moj
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dziewczyny czy któraś ma lub miała styczność z Betterware? Mam kilka pytań
 

 
Wczoraj M. jak wrócił z pracy , przyszedł do mnie przeprosił,powiedział , że się postara.Zobaczymy.
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Moja córka ma 7 lat,gdy była mniejsza urodzenie drugiego dziecka odkladalam na później.Maz chciał a ja myslalam o powrocie do pracy.Później ja chciałam to maz był na nie.Gdy Alicja miała jakieś 5 lat doszlismy do wniosku , ze nie będziemy mieli drugiego dziecka , zresztą Ala zawsze mówiła , ze nie chce mieć rodzeństwa.Przed świętami do wiedziałam się , ze moja przyjaciółka jest w ciąży z drugim dzieckiem, jej córka jest w wieku mojej.I przyznał się , ze poczulam malutkie ukłucie zazdrości, oczywiście cieszę się ,ze jest w ciąży ale jednocześnie jej zazdroszcze.Wczoraj w sklepie zobaczylam maleńka dziewczynkę i łzy stanęły mi w oczach bo dotarło do mnie ,ze juz nigdy nie będę nosiła pod sercem malej istotki,nie poczuje jej ruchów i nigdy jej nieprzytule. Dziwne uczucie bo byłam pewna,ze nie chce więcej dzieci a okazało się inaczej ,tylko ze go nie będzie
  • awatar Candy Di.: Własnie nigdy nie ma odpowiedniego momentu na podjęcie decyzji zawsze coś wyjdzie..ja też non stop mówie że jeszcze czas... a tu już będzie 3 lata różnicy gdybym się zdecydowała no ale dalej zwlekam..
  • awatar robalek: problemy sa właśnie po to by z nimi walczyć :)
  • awatar Lucy82: @robalek: niestety obawiam się , że decyzja jest ostateczna,zbyt dużo problemów do pokonania ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Na diecie jestem już 41 dni.Od 1 dnia do dnia dzisiejszego straciłam 5,9 kg.Dodam , że bez żadnych ćwiczeń (ostatnio nie mam na nie czasu).W pasie zgubiłam 16 cm, w obwodzie brzucha 14,5 cm, obwód bioder 8cm, obwodzie uda 4cm , obwodzie łydki 4,5 cm, pod biustem 7 cm.Jestem z siebie zadowolona Pewnie nie jedna z Was powie , ze nie ma z czego bo nie jest tego dużo.ALE JA I TAK JESTEM MEGA SZCZĘŚLIWA.Postanowiłam działać metodą małych kroczków.Trzymajcie za mnie kciuki , choć mam wrażenie , że nikt nie czyta moich wypocin.
  • awatar Candy Di.: Ja schudłam 18kg:)
  • awatar Lucy82: Dziekuje @robalek:
  • awatar robalek: a ja właśnie powiem,że masz z czego się cieszyć bo jest to Twój efekt i to bardzo ładny :) wiem co mówię bo sama jakoś nie potrafię osiągnąć swoich celów wiem jak jest trudno zrzucić choćby kilka kilosów ;/ tym bardziej wielki pokłon w twoją stronę :) gratuluję i oby tak dalej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
tylko mój mąż potrafi mnie tak wyprowadzić z równowagi , ze chce mi się wyć albo kogoś walnąć.Potrafi być takim palantem , że aż szkoda słów.Sponsorem mojego niedzielnego wkurwa jest właśnie ON!Jestem tak zła na Niego , ze aż się we mnie gotuje
 

 
http://testmetoo.com/dolacz-do-nas/?token=690e06151386cd12c9acd5939247f23d
Potrzebuje jeszcze dwóch osób Może jest ktoś chętny?
 

 
Na diecie jestem 11 dzień jak na razie , jest bardzo dobrze .Nie odczuwam głodu , nie jestem przybita i czuję się świetnie bo widzę efekty.Jak na razie z wagi 74,6 kg zeszłam do 72,3 kg bez ćwiczeń.Od dzisiaj zaczynam ćwiczyć z Ewą Chodakowską.Mam nadzieję , ze dam radę
 

 
Postanowione , od dziś przechodzę na dietę!!!
Wczoraj w pracy we 3 stwierdziłyśmy , że razem będzie nam łatwiej
Trzymajcie za mnie kciuki o ile w ogóle ktoś mnie czyta.
 

 
Zmieniłam nazwę bloga , bo czułam , ze powinnam , potrzebuję jakiejś zmiany , w życiu na blogu ogólnie.
 

 

:)

Prezenty na dzień chłopaka wymyslone , prezent dla pani z okazji Dnia Edukacji Narodowej wymyślony.Pozostaje nam jeszcze pomyśleć czym wypełnić tyty.Właśnie dziewczyny może mi podpowiecie co można do nich włożyć?